środa, 25 stycznia 2012

Nowe korzyści zawieszenia działalności gospodarczej

Z dniem 1 lipca 2011 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która wprowadziła nowe uregulowania w zakresie zawieszenia działalności gospodarczej na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze zmodyfikowano regulacje dotyczące okresu zawieszenia działalności gospodarczej. Po drugie dodano zapisy, umożliwiające zawieszenie działalności gospodarczej przez wspólników spółki cywilnej, w jednej lub kilku spółkach cywilnych, oraz dopuszczono możliwość zawieszenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę wykonującego działalność gospodarczą w różnych formach prawnych, w stosunku do jednej z nich.


Modyfikacja zasad dotyczących okresu zawieszenia działalności gospodarczej.


Nowelizacja zasad zawieszenia działalności gospodarczej dotyczy przede wszystkim uelastycznienia okresu zawieszenia działalności gospodarczej. Przejawia się to w możliwości zawieszenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę niezatrudniającego pracowników na okres od 30 dni do 24 miesięcy. W tej kwestii występuje jednak jeden wyjątek kiedy to do zawieszenia działalności doszło na okres 1 miesiąca, które przypadło w lutym. W tym wypadku minimalny okres zawieszenia wynosi tyle dni, ile przypada na dany miesiąc w danym roku kalendarzowym.

Ten właśnie okres stanowi novum w zakresie instytucji zawieszenia działalności gospodarczej. Do 30 czerwca 2011 roku można było zawiesić działalność gospodarczą na okres od 1 miesiąca do 24 miesięcy.

Korzyść z takiego uregulowania okresu zawieszenia działalności gospodarczej polega na tym, że przedsiębiorca może zawiesić działalność gospodarczą na określoną liczbę dni nie mniejszą niż 30. Tym samym przedsiębiorca nie musi już zawieszać działalności gospodarczej wedle dotychczasowego, nader sztywnego zapisu, wymagającego zawieszenia działalności gospodarczej na okresy miesięczne. Aktualnie przedsiębiorca może bowiem zawiesić działalność gospodarczą na okres liczony w dniach lub miesiącach albo w miesiącach i dniach.

Jest to znacząca zmiana, która w praktyce może pomóc przedsiębiorcom, którzy chcieliby zawiesić działalność gospodarczą na okres np. 40 dni, co dotychczas było niemożliwe i jeśli przedsiębiorca chciał zawiesić działalność gospodarczą na okres powyżej 1 miesiąca to najkrótszy okres zawieszenia działalności gospodarczej na jaki mógł zawiesić działalność gospodarczą, wynosił 2 miesiące. Tym samym, takowy przedsiębiorca musiał ponosić wszelkie ryzyko związane z dłuższym okresem zawieszenia działalności gospodarczej, w szczególności ryzyko ekonomiczne. Zmiana w tym zakresie umożliwia dostosowanie okresu zawieszenia działalności gospodarczej przedsiębiorcy do jego rzeczywistych potrzeb biznesowych.

Doprecyzowano również, że do obliczania okresu zawieszenia działalności gospodarczej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, dzięki czemu nie ma już luki prawnej, która rodziłaby spory co do tego jak taki okres liczyć.

Ponadto dodano zapis, zgodnie z którym okres zawieszenia działalności gospodarczej trwa nie tyle do dnia złożenia wniosku o wpis informacji o wznowieniu wykonywania działalności gospodarczej, ale może także trwać do dnia wskazanego w tym wniosku, który nie może być wsześniejszy niż dzień złożenia wniosku. Tym samym umożliwiono określanie we wniosku o wznowienie działalności gospodarczej wskazywanie dnia faktycznego zakończenia zawieszenia działalności gospodarczej.

Nowe zasady zawieszenia działalności gospodarczej przez wspólników spółki cywilnej oraz przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w różnych formach prawnych.

Nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wprowadziła korzystne zmiany, które obejmują wspólników spółek cywilnych. Zmianami objęte zostały osoby, które prowadzą działalność w charakterze wspólnika spółki cywilnej oraz są wspólnikami w kilku spółkach tego rodzaju. Do tej pory taki przedsiębiorca mógł zawiesić swoją działalność tylko wtedy jeśli zawiesił działalność we wszystkich spółkach w jakich uczestniczył.

Aktualnie przedsiębiorca ma prawo zawiesić działalność we wszystkich spółkach cywilnych lub tylko w jednej z nich, bądź w kilku spośród wszystkich, w których uczestniczy. Ponadto wspólnik spółki cywilnej nie może zawiesić działalności, jeżeli jednocześnie tej działalności nie zawieszą pozostali wspólnicy.

Tym samym uelastyczniono zasady zawieszenia działalności gospodarczej przez wspólników spółki cywilnej, poprzez umożliwienie wspólnikowi spółki cywilnej zawieszenia działalności gospodarczej w stosunku do jednej lub kilku takich spółek, przy założeniu, że działalność gospodarczą zawieszą również wszyscy pozostali wspólnicy.

Analogiczna zmiana dotyczy wprowadzenia możliwości zawieszenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w różnych formach prawnych, w stosunku do jednej z tych form. Dotychczas taki przedsiębiorca był zmuszony zawieszać działalność gospodarczą w stosunku do wszystkich form prawnych, w których prowadził takową działalność. Obecnie przedsiębiorca może zawiesić działalność gospodarczą np. jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, a prowadzić działalność gospodarczą jako jednoosobowa spółka z o.o.

źródło: www.nf.pl

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Umowa zlecenia w oczach ZUS jest umową o pracę

Jeżeli w Twojej firmie są pracownicy tymczasowi na umowie zlecenia, uważaj! ZUS może uznać, że są oni w rzeczywistości zatrudnieni na podstawie umowy o pracę. A wtedy zapłacisz za tych pracowników składki ubezpieczeniowe.


Kilka dni temu Gazeta Prawna opisała przypadek jednej z agencji, która zatrudniła trzy studentki, które zostały skierowane do pracy jako kelnerki w jednej z restauracji. Ich pracodawca – w tym przypadku była to agencja – zaproponował im umowy zlecenia, dzięki czemu nie musiał płacić za nie składek. I wszystko było pięknie do momentu, kiedy to ZUS przeprowadził kontrolę warunków pracy i stwierdził, że zatrudnione dziewczyny powinny być traktowane jak pracownicy, bo były stale nadzorowane i kontrolowane w pracy. W konsekwencji tej kontroli Zakład wydał decyzję, która nakazywała zapłacić agencji składki od wynagrodzenia kelnerek, tak jakby były one zatrudnione na etacie.

Jak dalej potoczyła się ta sprawa?

Otóż ww. agencja odwołała się od decyzji ZUS do sądu okręgowego, który zadał pytanie prawne Sądowi Najwyższemu, żeby rozstrzygnął, czy w warunkach pracy tymczasowej można zastosować art. 22 ust. 11 kodeksu pracy i kwestionować na jego podstawie zatrudnienie pracownika na umowie zleceniu.

W tym miejscy zacytuję ww. artykuł:

Art. 22.

§ 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

§ 11. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.

Przepis ten przewiduje, że nie nazwa umowy decyduje o tym, czy ktoś jest pracownikiem, ale to, jaka jest relacja między świadczącym pracę, a tym, który mu ją powierza. Sędziowie uznali, że zleceniobiorcy w rzeczywistości byli pracownikami. Zobowiązali się bowiem do pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, a ten do zatrudniania ich za wynagrodzeniem. Art. 22 ust. 11 kodeksu pracy stosuje się zatem do zleceniobiorców w sposób bezpośredni.

„Nie ma przepisu, który zabraniałby stosowanie wobec pracowników tymczasowych tego artykułu kodeksu pracy” – mówi Zbigniew Korzeniowski, sędzia Sądu Najwyższego.

Oznacza to, że wszystkie firmy, które korzystają z preferencji składkowej zatrudniając studentów lub uczniów gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, szkół ponadpodstawowych, którzy nie ukończyli 26 lat mogą na tym niestety także stracić – w razie, gdy zlecenie zostanie uznane przez ZUS za etat, zleceniodawcy zapłacą zaległe składki wraz z odsetkami.

Źródło: http://www.pawelkurnik.pl/